Skip to main content
Leonidas vs Godiva vs Neuhaus: które belgijskie czekoladki kupić

Leonidas vs Godiva vs Neuhaus: które belgijskie czekoladki kupić

Brussels: Brussels Chocolate Tasting Tour

Sprawdź dostępność

Leonidas, Godiva czy Neuhaus — który jest najlepszy?

Neuhaus to wybór dla koneserów — to właśnie ta marka wynalazła nadziewaną pralinę i nadal tworzy wyroby naprawdę znakomitej jakości (w wyższej cenie). Leonidas to najlepsza jakość w przystępnej cenie — czekolada na co dzień, którą jedzą sami Belgowie. Godiva to znana marka międzynarodowa, ale nie jest już własnością belgijską i uchodzi powszechnie za przereklamowaną w stosunku do ceny. Na wyjątkowy prezent wybierz Neuhaus; na większe ilości — Leonidas; Godivę kup tylko jeśli lubisz tę markę.

Trzy nazwy, o które pyta każdy turysta

Przechadzając się po centrum Brukseli, trzy marki czekolady wracają na każdym rogu: Leonidas, Godiva i Neuhaus. To największe nazwiska branży — i turyści nieustannie pytają, które wybrać. Poniżej uczciwa, oparta na lokalnej wiedzy ocena — bo każda z tych marek zajmuje zupełnie inne miejsce w świecie czekolady.


Werdykt w skrócie

TradycjaJakośćCenaKup, jeśli…
NeuhausWynalazca pralin (1912), nadal belgijskaZnakomitaPremiumSzukasz wyjątkowego prezentu
LeonidasZałożona 1913, belgijskaDobra, niezmiennie solidnaPrzystępnaChcesz jeść na co dzień lub kupić większą ilość
GodivaZałożona 1926, dziś obcokrajowska własnośćDobra, lecz przereklamowanaCeny luksusoweZależy ci na słynnym pudełku

Neuhaus — wybór dla koneserów

Neuhaus ma najsilniejsze korzenie historyczne spośród tej trójki: Jean Neuhaus wynalazł pralinę — czekoladową skorupkę z nadzieniem — w Brukseli w 1912 roku, a jego żona stworzyła charakterystyczne pudełko ballotin. Co ważne, marka jest nadal belgijska i nadal naprawdę znakomita: jedwabiste ganache’e, wyważone praliny, piękna prezentacja. Oryginalny sklep w Galeries Royales Saint-Hubert to wspaniałe miejsce na zakupy. Jeśli chcesz jednego pudełka, które mówi „prawdziwa belgijska czekolada” — wybierz Neuhaus.

Leonidas — czekolada dla wszystkich

To właśnie tę czekoladę jedzą sami Belgowie. Leonidas jest przystępny cenowo, sprzedawany na wagę, zawsze świeży i niezawodny, a sklepy znajdziesz dosłownie wszędzie. Praliny są słodsze i prostsze niż u Neuhaus, ale w tej cenie to fenomenalna wartość — a manon (pralina z kremem ze świeżej śmietanki) jest absolutnym hitem. Kiedy chcesz wypełnić torbę smakołykami na drogę lub podzielić się w biurze, Leonidas wygrywa za każdym razem.

Godiva — przereklamowana ikona

Założona w Brukseli w 1926 roku, Godiva stała się globalną twarzą „belgijskiej luksusowej czekolady”. Dziś jednak nie jest już belgijską własnością (należy do tureckiej grupy, a produkcja jest rozproszona na całym świecie) i większość mieszkańców Belgii oraz czekoladowych entuzjastów uważa ją za przereklamowaną w stosunku do jakości. Marka nadal żyje prestiżem, a pudełka wyglądają elegancko — jeśli kochasz Godivę, nie ma sprawy. Ale płacisz za nazwę. Flagowy sklep na Sablon warto odwiedzić dla samej atmosfery.


Którą więc wybrać?

  • Na wyjątkowy prezent lub nagrodę dla siebie: Neuhaus — najlepsza jakość i prawdziwe belgijskie dziedzictwo.
  • Jeśli liczysz się z budżetem lub kupujesz na większą ilość: Leonidas — to, co wybierają lokalni.
  • Dla słynnego pudełka z nazwą: Godiva — tylko jeśli marka jest dla ciebie ważna.

A jeśli chcesz wyjść poza tę trójkę, rzemieślnicze manufaktury — Pierre Marcolini, Laurent Gerbaud, Frederic Blondeel — to zupełnie inny poziom. Zobacz nasze przewodniki po najlepszej belgijskiej czekoladzie i Pierre Marcolini.


Spróbuj ich wszystkich jednocześnie

Najuczciwszą metodą oceny jest próba porównawcza. Degustacja czekolady z przewodnikiem pozwala porównać różne wytwórnie w jedno popołudnie, a ktoś po drodze tłumaczy różnice. Choco-Story umieszcza to wszystko w historycznym kontekście. Potem wyrabiasz własną opinię — i to jest najlepszą pamiątką z Brukseli. Chcesz poznać terminologię? Przeczytaj nasz przewodnik Belgijskie praliny — wszystko co warto wiedzieć.

Najczęściej zadawane pytania — Leonidas vs Godiva vs Neuhaus: które belgijskie czekoladki kupić

  • Czy Godiva nadal jest belgijska?
    Godiva została założona w Brukseli w 1926 roku, ale zmieniała właścicieli i dziś należy do tureckiego konglomeratu — duża część produkcji odbywa się poza Belgią. Marka pozostaje rozpoznawalną luksusową marką na świecie, ale wielu Belgów uważa ją za przereklamowaną w porównaniu z Neuhaus lub lokalnymi rzemieślnikami.
  • Która marka jest najtańsza — Leonidas, Godiva czy Neuhaus?
    Leonidas — bez wątpienia. To przystępna marka sprzedawana na wagę, idealna na co dzień. Neuhaus plasuje się w segmencie premium, a Godiva pozycjonuje się jako luksus. Za tę samą kwotę dostaniesz znacznie więcej czekolady u Leonidas, a u Neuhaus — czekolady znacznie lepszej jakości.

Najlepsze doświadczenia

Aktywności do rezerwacji z zweryfikowanymi cenami i natychmiastowym potwierdzeniem na GetYourGuide.