Skip to main content
Bruksela i komiksy: trasa z Tintinem i muralami

Bruksela i komiksy: trasa z Tintinem i muralami

Brussels: Brussels Spanish Language Walking Tour Through Comic Art

Sprawdź dostępność

Dzień w stolicy komiksu

Belgia dała światu Tintina, Smerfy i Lucky Luke’a, a Bruksela celebruje to dziedzictwo ponad 50 olbrzymimi muralami, znakomitym muzeum i całą kulturą wokół „dziewiątej sztuki”. Ten jednodniowy plan to radosne, w dużej mierze bezpłatne łowy za komiksami — idealne dla fanów, rodzin i wszystkich, którzy kochają zabawową stronę miasta. Tło: belgijskie komiksy wyjaśnione.

Belgijski komiks — bande dessinée — nie jest tu hobby dla wąskiego kręgu. Od kiedy Broussaille pojawiło się na Rue du Bon Secours w 1991 roku, miasto dodawało mural za muralem w kolejnych dzielnicach, zamieniając całe fasady w strony ukochanych albumów. Tradycja ma głębokie korzenie: Hergé rysował Tintina dla brukselskiej gazety już w 1929 roku; Peyo wymyślił Smerfy tutaj w 1958 roku; styl ligne claire — czyste linie, płaskie kolory, drobiazgowe badania — stał się belgijskim znakiem rozpoznawczym eksportowanym na cały świat. Ten plan bierze to wszystko na serio, jednocześnie zachowując dzień przyjemny, lekki dla portfela i naprawdę zabawny dla dzieci.


Rano — łowy za muralami

09:30 — Start: mural Tintina. Przy Manneken-Pis, Rue de l’Étuve: Tintin, Milou i kapitan Haddock na schodach pożarowych — absolutna ikona (Tintin w Brukseli).

Mural Tintina na Rue de l’Étuve to naturalny punkt startowy: jest rozpoznawalny, dobrze ustawiony do zdjęć i stoi tuż przy Manneken-Pis, dzięki czemu osoby nieznające komiksów też mają co oglądać podczas gdy ty szukasz Milou. Mural, namalowany według oryginalnych rysunków Hergégo, pokazuje Tintina i Milou na schodach pożarowych, podczas gdy Haddock wychyla się z okna poniżej — chwila ruchu i osobowości skompresowana na ścianie kamienicy. Zwróć uwagę na precyzję stylu ligne claire nawet w tej skali: czyste linie konturowe, płaskie kolory, starannie kontrolowane cienie. Ta dokładność to cały belgijski projekt komiksowy w miniaturze.

10:00 — Polowanie na murale w centrum. Pętla przez dolne miasto (Marché au Charbon, Sint-Goriks) z Broussaille (pierwszy mural, 1991), Le Chat, Ric Hochet, Smerfami i innymi, z mapą w ręce (mapa murali). Wycieczka śladem komiksowych murali lub spacer Tintin & street art dodaje historii.

Z mapą w ręce dolne miasto zamienia się w grę. Murale są wystarczająco skupione, żeby chodzić między nimi pieszo — jedne są przy głównych ulicach, inne w wąskich zaułkach, jeszcze inne wysoko na szczytach, co wymaga zadzierania głowy — a każdy namalowany jest z całym kunsztem profesjonalnego rysownika komiksowego pracującego w ogromnej skali. Broussaille Franka Pé na Rue du Bon Secours przedstawia młodego mężczyznę i jego kota w miękkim, lirycznym stylu, który natychmiast datuje mural na początek lat dziewięćdziesiątych. Le Chat Philippe’a Gelucka — nieruchomy, filozoficzny kot — jest gdzieś w pobliżu, zazwyczaj na rogu, który sprawia wrażenie, jakby postać zwracała się do przechodniów. Mural ze Smerfami przenosi niebieskie figurki Peyo w pełną kompozycję ścienną. Radość łowów tkwi częściowo w samych muralach, a częściowo w tym, jak prowadzą cię przez zaułki i szczytowe ściany miasta; odkrywasz dzielnice, obok których inaczej po prostu przeszedłbyś.

Wycieczka z przewodnikiem lub spacer poświęcony Tinowi dodaje historii stojących za każdym muralem — okoliczności zlecenia, decyzji artystów, przeszłości bohaterów — których ściany same nie są w stanie opowiedzieć. Z dziećmi polowanie organizuje się samo: kto pierwszy wypatrzy postać?

Jest bezpłatne, na świeżym powietrzu i świetną zabawą dla dzieci (atrakcje rodzinne).


Południe — Muzeum Komiksu

12:00 — Obiad w pobliżu Rue des Sables.

Kilka kawiarni i restauracji znajduje się w zasięgu krótkiego spaceru od Muzeum Komiksu przy Rue des Sables — znajdź taką, która ci odpowiada, i zrób porządną przerwę obiadową przed muzeum. Popołudnie spędzasz w środku; nie ma pośpiechu.

13:00 — Muzeum Komiksu (Centre belge de la Bande Dessinée). Oryginalne prace Tintina i Smerfów, model rakiety, historia stylu ligne claire — wszystko w zachwycającym budynku Art Nouveau Victora Horty, więc masz też architekturę w bonusie (przewodnik). Bilet z pominięciem kolejki pozwala zaoszczędzić czas. Przewidź ok. 1,5–2 godziny.

Muzeum Komiksu przy Rue des Sables mieści się w magazynie Waucquez Victora Horty z 1906 roku — budynku handlowym zaprojektowanym pierwotnie do handlu hurtowego tkaninami, który przez szczęśliwy zbieg okoliczności stał się stałym domem belgijskiego dziedzictwa komiksowego. Sam budynek jest wart wizyty: wielka przeszklona centralna hala, żeliwne kolumny, światło wpadające przez dach na galerie antresoli. To jedno z nielicznych publicznie dostępnych wnętrz Horty w mieście.

Kolekcja zajmuje trzy piętra i rozciąga się od oryginalnych ołówkowych szkiców i tuszkowanych stron Tintina Hergégo po projekty Smerfów Peyo, kompozycje Blake’a i Mortimera Edgara P. Jacobsa oraz szerszy przegląd ligne claire i głównych belgijskich szkół komiksowych epoki powojennej. Rakieta z księżycowej misji Tintina jest odtworzona w naturalnej wielkości w atrium — element, który działa zarówno na dzieci, jak i na dorosłych. Kolekcja stała jest wystarczająco ułożona chronologicznie i kontekstualnie, żeby być naprawdę pouczającą bez przypominania lekcji. Zaplanuj co najmniej półtorej godziny; dwie godziny lepiej, jeśli kolekcja jest dla ciebie nowa.


Popołudnie — sklepy i kolejne murale

15:00 — Sklep Tintin i sklepy komiksowe. W pobliżu Grand-Place: figurki, plakaty i edycje kolekcjonerskie — najlepsze pamiątki komiksowe (przewodnik Tintin).

Od muzeum to kilka minut drogi do Sklepu Tintin przy Grand-Place — oficjalnego miejsca z merchandisingiem Hergégo, od małych figurek po wielkoformatowe dodruki i limitowane plansze. Dla poważniejszych kolekcjonerów kilka niezależnych sklepów komiksowych w centralnych uliczkach prowadzi stare numery, edycje kolekcjonerskie i pozycje z szerszego belgijskiego katalogu komiksowego. To chwila, żeby kupić pamiątki z prawdziwą jakością: oryginalna grafika linii lub starannie wydany album po francusku nie ma nic wspólnego z lotnikową tandetą.

15:45 — Więcej murali. Nadrób pominięte — Gaston Lagaffe przy muzeum, inne w kierunku Sint-Goriks. Szukaj muralu Tintina na stacji Bruxelles-Midi, jeśli będziesz tędy przejeżdżać.

Gaston Lagaffe — wiecznie nieszczęśliwy urzędnik André Franquina — ma mural przy muzeum, który w swoim radosnym chaosie uchwytuje coś istotnego o tej postaci i o stosunku miasta do swoich komiksowych bohaterów. Dzielnica Sint-Goriks na zachód od Grand-Place kryje kolejne murale; okolica zasługuje na jeszcze jedną pętlę, jeśli nogi wytrzymają. Dla podróżujących pociągiem wyjeżdżających przez Bruksela-Południe w holu dworca znajduje się mural Tintina — warto go znaleźć, jeśli wieczór na to pozwala.

16:30 — Słodka przerwa. Gofr lub czekolada na koniec — idealna nagroda za komiksowy dzień (najlepsze gofry).

Brukselski gofr — chrupiący, prostokątny, lekko posypany cukrem pudrem — lub pudełko pralin od chocolatiera przy Grand-Place to właściwe zakończenie dnia, który w swoich najlepszych momentach był naprawdę zabawowy. To dwie rzeczy, które Belgia robi lepiej niż ktokolwiek, i które kosztują mniej niż można by oczekiwać za tę jakość.


Dla prawdziwych fanów: Muzeum Hergégo

Jeśli Tintin to głęboka pasja, oddzielne pół dnia w Muzeum Hergégo w Louvain-la-Neuve (~30 km, pociągiem) to ostateczna pielgrzymka — choć leży poza Brukselą, warto porównać z innymi wycieczkami.

Muzeum Hergégo w Louvain-la-Neuve, zaprojektowane przez Christiana de Portzamparca, jest w całości poświęcone życiu i twórczości Hergégo — oryginalnym pracom, procesowi twórczemu, ewolucji Tintina przez ponad czterdzieści lat albumów oraz szerszej działalności designerskiej i komercyjnej Hergégo. To poważne muzeum i jedno z najlepszych poświęconych jednemu artyście w Belgii. Podróż pociągiem z Brukseli trwa około czterdziestu minut, co czyni je realną opcją na pół dnia, jeśli jesteś w Brukseli dłużej niż jeden dzień i kolekcja naprawdę cię interesuje.


Wskazówki

  • W dużej mierze bezpłatne — tylko muzeum i pamiątki kosztują (plan budżetowy).
  • Świetne z dziećmi — zamień murale w zabawę „zgadnij postać”.
  • Patrz w górę i za rogiem — niektóre murale są wysoko lub w bocznych uliczkach.
  • Połącz z Art Nouveau — budynek Horty muzeum łączy oba światy (dzień Art Nouveau).

Podsumowanie

Dzień z komiksami oddaje duszę Brukseli lepiej niż jakikolwiek pomnik — figlarna, swobodna i dumna z rysowników, których dała światu. Poluj na murale, zanurz się w kolekcji muzeum mieszczącego się w budynku Horty, podążaj za Tintinem — i zrozumiesz, dlaczego miasto maluje swoich bohaterów na fasadach. Zacznij od trasy komiksowej i połącz z dniem Art Nouveau, żeby przeżyć pełny weekend kultury wizualnej.

Najlepsze doświadczenia

Aktywności do rezerwacji z zweryfikowanymi cenami i natychmiastowym potwierdzeniem na GetYourGuide.