Skip to main content
Belgijskie dania do spróbowania w Brukseli: poza goframi i frytkami

Belgijskie dania do spróbowania w Brukseli: poza goframi i frytkami

Brussels: Secret Food Tours Brussels

Sprawdź dostępność

Jakie belgijskie dania warto spróbować w Brukseli?

Poza goframi i frytkami: moules-frites, carbonnade flamande (wołowina duszona w piwie), stoemp (purée ziemniaczane z warzywami i kiełbasą), waterzooi (kremowy gulasz z kurczaka lub ryb), croquettes aux crevettes (krokiety z szarymi krewetkami), vol-au-vent, boulets i frytki z stoofvlees. Popij belgijskim piwem i zakończ czekoladą.

Belgijska kuchnia to znacznie więcej niż gofry

Gofry, frytki i czekolada przyciągają całą uwagę, ale Belgia ma głęboką, sycącą, przesiąkniętą piwem kuchnię, której większość turystów nigdy nie odkrywa. Bruksela to idealne miejsce, by zanurzyć się w niej na całego — zwłaszcza w estaminetach Marolles i brasseriach Sainte-Catherine. Oto co zamówić poza oczywistościami. By znaleźć odpowiednie stoliki, zajrzyj do najlepszych restauracji.

Belgijska kuchnia jest zasadniczo kuchnią chłopską, wyniesioną przez troskę i bliskość Francji. Najlepiej definiują ją długie czasy gotowania, lokalne składniki i przekonanie, że danie przyrządzone prosto z dobrych produktów i cierpliwością nie potrzebuje żadnych ozdobników. Carbonnade to tylko wołowina i piwo; stoemp to tylko ziemniaki i warzywa; waterzooi to tylko kurczak i śmietana. Efekt jest precyzyjny i satysfakcjonujący w sposób, który wyszukana kuchnia rzadko osiąga.


Klasyki wytrawne, które musisz spróbować

Moules-frites. Ikona — parujący garnek małży z obfitą porcją frytek. Jedz w sezonie na Sainte-Catherine, historycznej dzielnicy rybnej, a nie przy Rue des Bouchers (pełny przewodnik). Małże są zazwyczaj przyrządzane marinière — białe wino, szalotki, seler i pietruszka — lub z kremem. Frytki podawane osobno, poprawnie frytowane dwukrotnie.

Carbonnade flamande (stoofvlees / stoverij). Wielkie belgijskie danie na pocieszenie: wołowina duszona powoli w ciemnym belgijskim piwie z karmelizowaną cebulą, nutą słodyczy (czasem brązowy cukier, czasem sirop de Liège), śladem musztardy na chlebie i sześcioma lub więcej godzinami cierpliwości. Podawana z frytkami lub stoemp. Dobrze wykonana carbonnade ma głębię, lekko słodko-kwaśną zawartość, która pochodzi wyłącznie z piwa i czasu. Można ją też zamówić na frytach we friterie — jedna z najlepszych belgijskich kombinacji street food.

Stoemp. Rustykalne purée ziemniaczane wymieszane z warzywami — marchewka, por, kapusta, w zależności od kucharza — podawane z grillowaną kiełbasą lub grubym bekonem. Czyste brukselskie comfort food, dostępne w starych estaminetach Marolles. To danie, które definiuje to, co Belgowie jedzą w domu, a wersja z dobrej restauracji w pobliżu stale bije wszelkie modne nowości.

Waterzooi. Kremowy, delikatny gulasz z kurczaka (po gandawsku) lub ryby w lekkim bulionie wzbogaconym warzywami. Bardziej delikatny niż czerwone gulasze; zaskakująco orzeźwiający. Nazwa po flamandzku oznacza coś w rodzaju „wodnistej papki” — niezwykle pozbawione glamouru, zadziwiająco smaczne.

Croquettes aux crevettes grises. Chrupiące krokiety nadziane maleńkimi szarymi krewetkami z Morza Północnego w sosie béchamel — prawdziwy belgijski przysmak i zazwyczaj najlepsza przystawka w każdej tradycyjnej brasserii. Szare krewetki (crevettes grises) różnią się od wielkich różowych krewetek z kuchni międzynarodowej: mniejsze, słodsze, bardziej intensywne w smaku, a béchamel jest skonstruowany specjalnie po to, by je eksponować, nie maskować. Krokiet powinien pękać przy otwarciu, ujawniając gęste, wciąż gorące nadzienie z krewetek.

Vol-au-vent (videé). Koszyczek z ciasta francuskiego wypełniony kremowym kurczakiem, klopsikami i pieczarkami w białym sosie — staromodny, obfity i niezwykle popularny w tradycyjnych brasseriach. Głęboko staroświecki w międzynarodowej gastronomii; absolutnie na miejscu w każdym belgijskim menu. Zamów go w porządnej brasserii z kieliszkiem czegoś świeżego.

Boulets à la liégeoise. Klopsiki w sosie sirop de Liège — słodko-kwaśnej redukcji z melasy jabłkowo-gruszowej, która brzmi dziwnie i smakuje rewelacyjnie. Kontrast bogatego mięsa z owocowo-kwaśnym sosem, z frytkami z boku, jest jedną z najbardziej specyficznie belgijskich kombinacji smaków.

Chicons au gratin. Belgijska endywia zawinięta w szynkę, zapiekana w sosie serowym. Endywia to belgijskie odkrycie (znaleziona rosnąca w zaniedbanej szklarni w XIX wieku) i to jest jej definiujące przyrządzenie. Lekko gorzka, lekko słodka, kremowa i bogata — jako dodatek lub lekkie danie główne, zależnie od apetytu.

Filet américain. Dla odważnych: przyprawiona surowa mielona wołowina — belgijski tatar, często z kaparami, szalotką i majonezem — traktowany absolutnie naturalnie w każdym menu brasserii. Standardowe belgijskie jedzenie kawiarni; doskonałe.


Słodka strona

Gofry — brukselskie i lüttich (różnica). Gofr brukselski jest prostokątny, lekki i chrupiący, najlepszy w wersji naturalnej lub z delikatnym posypem cukru. Gofr z Liège jest gęstszy, bardziej okrągły, naszpikowany karmelizowanym cukrem perłowym.

Speculoos — przyprawiane karmelizowane ciasteczka, belgijski odpowiednik piernika, wszędzie dostępne jako ciasteczka, pokruszone w sernikach i jako słynna pasta Lotus. Przemysłowy Lotus Biscoff to blada wersja; rzemieślniczy speculoos z prawdziwej belgijskiej piekarni jest nieporównywalnie lepszy.

Czekolada i pralinki — zakończenie każdego prawdziwie belgijskiego posiłku. Mały ballotin pralin od Neuhaus lub Leonidas, dzielony przy kawie, to sposób, w jaki Belgia kończy kolację. Zobacz pralinki wyjaśnione.

Cuberdony — stożkowe malinowe „nosy” z Gandawy, powszechnie dostępne w Brukseli. Miękkie na zewnątrz, kryształowy cukier w środku. Bardzo belgijska rzecz do jedzenia podczas spaceru.

Dame blanche — lody waniliowe z gorącym sosem z ciemnej czekolady, w każdym menu brasserii, konsekwentnie dobre. Niezawodnie satysfakcjonujące bez pretensji.


Co do tego wypić

Belgijskie jedzenie zostało stworzone dla belgijskiego piwa. Pary są precyzyjne i nagradzające:

  • Carbonnade — z tym samym ciemnym ale, w którym była duszona, zazwyczaj brune lub dubbel.
  • Małże — z witbier, wytrawnym gueuze lub świeżym lagerem.
  • Gęste gulasze — trapistowski dubbel lub belgijskie bursztynowe.
  • Krokiety z krewetkami — wytrawny gueuze, który czysto przełamuje béchamel.
  • Deser — kriek lub framboise.

Zobacz rodzaje belgijskiego piwa wyjaśnione, by dobierać pewnie.


Gdzie jeść

Najlepsza belgijska kuchnia jest w estaminetach Marolles (tradycyjnych robotniczych kawiarniach), brasseriach Sainte-Catherine i restauracjach sąsiedzkich Ixelles i Saint-Gilles — nie w lokalach nastawionych na turystów wokół Grand-Place, które obsługują odwiedzających spodziewających się zawyżonych cen i zazwyczaj ich nie rozczarowują.


Najłatwiejszy sposób, żeby wszystkiego spróbować

Próbowanie tego wszystkiego solo wymaga kilku posiłków i lokalnej wiedzy o tym, gdzie są najlepsze wersje. Wycieczka kulinarna w małej grupie łączy wiele z tych klasyków w jedno popołudnie z kontekstem, wycieczka kulinarna z pełnym posiłkiem zamienia je w kolację, a solidna wycieczka bez diety stawia na belgijskie comfort food w pełni. Następnie wracaj do swoich ulubionych — teraz już wiesz, co zamawiać i gdzie.

Najczęściej zadawane pytania — Belgijskie dania do spróbowania w Brukseli: poza goframi i frytkami

  • Jakie jest narodowe danie Belgii?
    Moules-frites (małże z frytkami) to najbardziej kultowe danie, ale same frytki, carbonnade flamande (gulasz wołowy w piwie) i stoemp są silnymi kandydatami do miana najbardziej belgijskiego dania na co dzień.
  • Co to jest typowy sycący belgijski posiłek?
    Klasyk to carbonnade flamande — wołowina duszona powoli w belgijskim piwie z nutą słodyczy — podawana z frytkami lub stoemp, a na deser gofr lub czekolada i piwo trapistów lub bursztynowe. Stoemp z kiełbasą i vol-au-vent to inne sycące lokalne specjały.

Najlepsze doświadczenia

Aktywności do rezerwacji z zweryfikowanymi cenami i natychmiastowym potwierdzeniem na GetYourGuide.