Skip to main content
Czy Manneken-Pis jest wart zobaczenia? Szczera odpowiedź

Czy Manneken-Pis jest wart zobaczenia? Szczera odpowiedź

Czy Manneken-Pis jest wart zobaczenia?

Tak, przez około dwie minuty. To 61-centymetrowy brązowy posąg — prawie każdy jest nim rozczarowany — ale jest bezpłatny, dwie minuty od Grand-Place, a historia i tradycja przebierania go w kostiumy sprawiają, że warto na chwilę się zatrzymać. Nie ustawiaj się w kolejce ani nie planuj dnia wyłącznie pod tę atrakcję.

Krótka odpowiedź

Tak — ale obniż oczekiwania, a potem po prostu się nim ciesz. Manneken-Pis to 61-centymetrowy brązowy posąg sikającego chłopca, ustawiony na rogu ulicy w odległości dwóch minut spacerem od Grand-Place, otoczony tłumem ludzi unoszących telefony, by sfotografować coś wielkości małego dziecka. Jeśli przyjdziesz spodziewając się pomnika, wyjdziesz zdezorientowany. Jeśli przyjdziesz wiedząc, że to mały, celowo absurdalny symbol miasta — będziesz się świetnie bawić.

Jest bezpłatny, leży po drodze do wszystkiego i zajmuje dwie minuty. Dokładnie tyle zasługuje na uwagę.


Dlaczego jest ukochany mimo rozczarowania

Bruksela nie traktuje siebie zbyt poważnie, a Manneken-Pis jest tego dowodem. Obecny posąg pochodzi z 1619 roku (oryginał znajduje się w miejskim muzeum), a przez cztery wieki narosła wokół niego affektywna mitologia, która zamieniła małą fontannę w narodowy żart:

  • Garderoba. Ten mały jegomość posiada ponad 1000 kostiumów i jest przebierany kilka razy w tygodniu — jako święty, piłkarz, Drakula, Nelson Mandela, astronauta. Towarzyszy temu nawet specjalna ceremonia. Wiele strojów można zobaczyć w muzeum GardeRobe MannekenPis za rogiem (tanie wejście, naprawdę urocze).
  • Legendy. Rywalizujące ze sobą opowieści o jego powstaniu: chłopiec, który ugasił pożar (albo lontem bomby) sikając na ogień; zaginiony syn kupca odnaleziony w trakcie „czynności”; niemowlęcy syn księcia oddający mocz z koszyka, by podnieść morale wojsk. Nikt nie zna prawdy; każdy ma swojego faworyta.
  • Czasem piwo. W wyjątkowe dni posąg jest podłączony do piwa zamiast wody — i tak, ludzie ustawiają się w kolejce z kubkami.

Jak „zaliczyć” go porządnie

  1. Nie rób z tego specjalnej wyprawy. Stoi na rogu Rue de l’Étuve i Rue du Chêne, dwie minuty w dół od Grand-Place. I tak przejdziesz tamtędy.
  2. Nie czekaj w kolejce na zdjęcie. Stań z boku, zrób fotkę ponad głowami — i gotowe.
  3. Sprawdź, co ma na sobie. Połowa zabawy to kostium danego dnia.
  4. Znajdź pozostałe. Skompletuj trio: Jeanneke-Pis (żeński odpowiednik, w zaułku przy Rue des Bouchers) i Het Zinneke (sikający pies na Rue des Chartreux). Odnalezienie wszystkich trzech to świetna mini-misja, szczególnie z dziećmi.

Co zrobić z czasem, którego nie zmarnowałeś

Ponieważ spędziłeś dwie minuty, a nie dwadzieścia, masz czas na to, co naprawdę jest za rogiem: wspaniały Grand-Place, sklepy czekoladowe w centrum (kupuj od rzemieślnika, nie w pułapce turystycznej — sprawdź nasz przewodnik po czekoladzie) i porządną gofrzankę zrobioną jak należy.

Aby zobaczyć pełny obraz tego, co w Brukseli naprawdę warto zobaczyć, a czego nie, przeczytaj nasz przewodnik o tym, co przereklamowane i niedoceniane w Brukseli oraz szczegółowe omówienie pułapek turystycznych Brukseli.

Werdykt: wart zobaczenia — ale tylko przez te dwie minuty, o które prosi. Manneken-Pis to nie atrakcja; to puenta, i to w dobrym stylu. Uśmiechnij się i idź dalej.

Najczęściej zadawane pytania — Czy Manneken-Pis jest wart zobaczenia? Szczera odpowiedź

  • Jak duży jest Manneken-Pis?
    Zaledwie 61 cm (około 24 cale) wysokości. Zaskoczenie jego rozmiarem to najczęstsza reakcja odwiedzających.
  • Dlaczego Manneken-Pis ubierany jest w kostiumy?
    Posąg ma garderobę liczącą ponad 1000 strojów i jest przebierany kilka razy w tygodniu z okazji wydarzeń, rocznic i wizyt delegacji. Wiele kostiumów można zobaczyć w pobliskim muzeum GardeRobe MannekenPis.
  • Czy są inne podobne posągi?
    Tak — poszukaj Jeanneke-Pis (dziewczynki, przy Rue des Bouchers) i Het Zinneke (psa, na Rue des Chartreux), aby skompletować trio.